Tym razem zabieramy Was na jedną z najgłośniejszych inwestycji na Śląsku, o której pisały media w całej Polsce. W Rudzie Śląskiej, na budowie trasy N-S, wiadukt o masie 5000 ton musiał zostać przesunięty na swoje docelowe miejsce, w wyrwę pod jedną z najważniejszych linii kolejowych w regionie.
Nasza część roboty
Naszym zadaniem było przygotowanie drogi, po której obiekt miał przejechać. Układaliśmy ją z prefabrykatów, gdzie pojedynczy element waży 30 ton, a część nawet 32 tony. Do tego doszła presja czasu, bo na budowie wszystkie ekipy pracowały w trybie ciągłym, przez całą dobę, żeby zmieścić się w terminie.
Dla nas była to trudna i wymagająca realizacja. Samo balastowanie żurawia pod czynną trakcją zajęło ponad 9 godzin, a każdy ruch wymagał przemyślenia i wielokrotnego przekładania elementów. Mimo narastającego zmęczenia nie było miejsca na rozkojarzenie, bo zahaczenie o przewody nie wchodziło w grę.
Warunki dodatkowo utrudniał deszcz, który dał nam nieźle w kość. Rozstawialiśmy się od dwudziestej drugiej, po pierwszej w nocy wciąż składaliśmy sprzęt, balast schodził nad ranem, a o szóstej żuraw był gotowy do pracy.
Jak przesuwa się obiekt ważący 5000 ton
Największą atrakcją tej realizacji jest jednak sama technologia przesunięcia. Michał Andrzejewski z firmy Most-Tech, która odpowiadała za tę część projektu, szczegółowo wyjaśnił nam, jak przebiega taka operacja.
Konstrukcja przesuwa się po płytach teflonowych, dodatkowo smarowanych smarem grafitowym, a napęd zapewniają siłowniki hydrauliczne. Co ciekawe, opór tarcia okazał się na tyle niski, że w pewnym momencie można było wyłączyć siłowniki środkowe. Do dalszej pracy wystarczyły same zewnętrzne, o łącznej nośności 400 ton.
Cały proces pozostaje pod kontrolą co do centymetra. Ekipa na bieżąco mierzy przesunięcie i kontroluje ciśnienie w układzie. W ciągu półtorej godziny obiekt pokonał około metra.
Efekt końcowy
Na koniec czeka bonus, ponieważ wróciliśmy na miejsce po zakończeniu całej operacji. Zobaczycie wiadukt stojący już w docelowym położeniu, wpasowany pomiędzy nasyp kolejowy, dokładnie tam, gdzie miał trafić.
Serdecznie dziękujemy firmie Eurovia za zaufanie oraz za możliwość pracy przy tym projekcie i nakręcenia materiału. Podziękowania należą się też naszym chłopakom, bo ta realizacja dała w kość wszystkim.
Zamiast czytać ofertę, zobacz, jak pracujemy na realnych zleceniach. A jeśli masz do wykonania podnoszenie w trudnych warunkach, dzwoń: +48 695 16 62 27. Telefon czynny całą dobę.
Chcesz wynająć dźwig w Rudzie Śląskiej? Zobacz stronę dźwigi Ruda Śląska Wynajem!




