Terex zaprezentował nowy patent - czy sprawdzi się w świecie dźwigów?

Jedna z ciekawszych rzeczy, jakie niedawno zawitały w świecie dźwigów.

Główny zamysł jest taki, by nie bawić się w przebudowywanie przeciwwagi na ‚tacy’ pod Superliftem za każdym razem.

Do uniesienia z ziemi niektórych wersji wysięgnika potrzebny jest często cały balast. Jednak potem do pracy, oraz by żuraw mógł się przemieszczać bez ładunku (i żeby taca mogła się oderwać od ziemi) niezbędne jest aby zmniejszyć przeciwwagę.

Terex wpadł na pomysł, aby zamiast czasochłonnego ściągania balastu dźwigiem pomocniczym, umożliwić rozbicie tacy na dwie części i poruszać się tylko z małą kostką, podczas gdy reszta zostaje na miejscu i potem używana będzie do opuszczania wysięgnika z powrotem na ziemię.

Oczywiście to nie wystarczy – niezbędne jest także zmniejszenie odległości przeciwwagi od osi żurawia. Tu z pomocą przychodzi rama ”flex-frame’ pozwalająca w bardzo prosty sposób zmniejszyć promień powieszonego z tyłu balastu z 21 m do 13 m.

Wszystko łatwo i wygodnie, jednak samo flex-frame dozgonnie przypomina stosowany już od niedawna w żurawiu Manitowoc 31000 VPC – czyli Varaibale Position Counterweight.

Zresztą sami porównajcie dwa i filmiki i oceńcie sami.

Czyżby szykowała się kolejna batalia o patent?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o