Tegoroczna Bauma dobiegła już końca. Na stanowisku Liebherra, jak co roku, było bardzo ciekawie. Główną atrakcją była oczywiście prezentacja modelu LTM1450-8.1. Pisaliśmy już o nim wcześniej. Nie znamy jeszcze szczegółowych parametrów udźwigu żurawia, ale wiemy, że wyposażony on będzie w pojedynczy silnik (ostatnio bardzo modne rozwiązanie, ale my nie jesteśmy jego zbytnimi fanami ), tzw. Liebherr Ein-Motor-Konzept.

Jakie nowości w ciężkim dźwigu Liebherra?

Poza tym posiada on system ruchomej przeciwwagi (tzw. VarioBallast) umożliwiający dostosowanie promienia przeciwwagi od 5 do 7 metrów, za pomocą hydraulicznych siłowników obracających przeciwwagę z każdej stronie na bolcach. Rozwiązanie to zdecydowanie ułatwi pracę żurawia w miejscach z ograniczoną przestrzenią.

Co najważniejsze, wygląda na to, że promień będzie można dopasować w każdej chwili – dzięki systemowi hydraulicznemu.

Pozwoli to np. na podniesienie ciężaru na bliższej odległości ze zmniejszonym promieniem przeciwwagi (gdy przestrzeń jest ograniczona z tyłu), następnie obrót i powiększenie promienia, co pozwoli uzyskać dalszy wysięg.

Kolejną cechą godną uwagi jest możliwość podróżowania z 84 metrowym wysięgnikiem, przy naciskach, na każdą z 8 osi, nie przekraczających 12 ton.

Pomimo wielu udogodnień, poważnym mankamentem może być brak tzw. superlifta, co przy żurawiu tej klasy mogłoby się wydawać standardem.

Być może ograniczenia wagowe spowodowane ciężarem wysięgnika nie pozwalały już na zintegrowanie dodatkowych mocowań pod superlifta, a zastosowanie pojedynczego silnika pozwoliło na zbyt małą oszczędność wagi.

Tak czy inaczej, poczekajmy na parametry a potem będziemy już w pełni mogli stwierdzić czy brak superlifta jest rzeczywiście poważnym osłabieniem w stosunku do konkurencji.

Galerię zdjęć możesz zobaczyć TUTAJ:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o