Podnoszenie pierścienia.

W okresie pomiędzy Świętami Bożego Narodzenia, a Sylwestrem mieliśmy przyjemność współpracować z firmą Mega-Pol (specjalistami od wyburzeń) przy demontażu pieca obrotowego na terenie Cementowni Cemex w Rudnikach.

Do celów demontażu zastosowaliśmy dwa żurawie samojezdne z naszej floty: 130 tonowy żuraw Liebherr LTM1130-5.1 oraz 250 tonowy żuraw Liebherr LTM1250/1.

Zadanie wymagało dokładnego obliczenia ciężaru trzech sekcji pieca kształcie rury o średnicy dochodzącej do 4 metrów i długości do 40 metrów. Niestety nie była dostępna dokumentacja techniczna pieca, więc nasi inżynierowie musieli dokonać pomiarów pozwalających na dokładne określenie wag sekcji.

Jak się okazało grubość ścianek rur zmieniała się co kilka metrów.

Najważniejszym zadaniem było zoptymalizowanie podziału pieca na części, tak aby zminimalizować liczbę wymaganych cięć, a jednocześnie tak, aby żurawie rozstawione w gąszczu kanałów były w stanie bezpiecznie podołać przewidywanym obciążeniom.

Współpracując z kierownictwem firmy Mega-Pol opracowaliśmy wstępny plan, który następnie został dopracowany co do najmniejszego szczegółu przez nasze własne biuro projektowe

Następnie przekazaliśmy plan klientowi.

Kluczem do bezpiecznego podnoszenia było precyzyjne wyznaczenie środków ciężkości każdej z sekcji co przekłada się bezpośrednio na obciążenie każdego z żurawi. Po analizie kilku wariantów, wybrano rozwiązanie wymagające najmniejszą ilość pozycji maszyn.

Łącznie przy 3 sekcjach, żuraw 250-tonowy zmieniał swoją pozycję dwa razy, podczas gdy żuraw 130-tonowy tylko jeden raz. Znacznie to skróciło czas demontażu.

Operacja rozpoczęła się od demontażu najwyżej ustawionej sekcji. Na początek żuraw LTM 1130 zdemontował pierścień o wadze 37 ton oraz krótką sekcję o wadze 8 ton, podczas gdy żuraw LTM 1250 podtrzymywał pozostałą część.

Następnie żuraw LTM1130 przejął podtrzymywanie co umożliwiło przepięcie żurawia LTM 1250 na drugą stronę sekcji. Problem polegał jednak na tym, iż na końcu drugiej sekcji także znajdował się pierścień o wadze 37 ton. Co więcej, był on schowany kilka metrów w głębi budynku, a jego waga sprawiała iż położenie środka ciężkości pozostałej sekcji nie pozwalało na bezpieczne wykonanie podnoszenia.

W związku z tym postanowiono odciąć jedynie 1/3 pierścienia wraz z sekcją, podczas gdy reszta (2/3 pierścienia) została bezpiecznie zabezpieczona przed przechyłem.

Łączna waga podnoszonego przez dwa żurawie elementu wynosiła wtedy 70 ton.

Przecięcie pierścienia miało także na celu umożliwienie podpięcia pozostałej jego części, co wymagało wsunięcia teleskopu pod niską halę i bardzo krótkiego zapięcia, co najlepiej obrazują zdjęcia poniżej:

Podnoszenie pierścienia.

Rys. 1. Demontaż pierścienia 37 T przy 1 sekcji pieca, żurawiem LTM1130

Rys. 2. Demontaż pierścienia 37T przy 1 sekcji pieca, żurawiem LTM1130

Rys. 2. Demontaż pierścienia 37 T przy 1 sekcji pieca, żurawiem LTM 1130

Rys. 3. Demontaż 7 metrowej sekcji żurawiem LTM1130

Rys. 3. Demontaż 7 metrowej sekcji żurawiem LTM 1130

Rys. 4. Demontaż części pieca wraz z 1/3 pierścienia, żurawiami LTM1250 i LTM1130 w tandemie

Rys. 4. Demontaż części pieca wraz z 1/3 pierścienia, żurawiami LTM 1250 i LTM 1130 w tandemie

Rys. 5. Demontaż pozostałości pierścienia spod dachu - żuraw LTM1250 - jak widać miejsca było mało.

Rys. 5. Demontaż pozostałości pierścienia spod dachu – żuraw LTM 1250 – jak widać miejsca było mało.

Rys. 6. Demontaż pozostałości pierścienia spod dachu - żuraw LTM1250

Rys. 6. Demontaż pozostałości pierścienia spod dachu – żuraw LTM1250

Demontaż kolejnej sekcji wiązał się ze zmianą pozycji obu żurawi. Dzięki wcześniej opracowanemu planowi zawierającemu precyzyjne ustawienie się żurawi, nie tracono ani chwili na zastanawianie się nad miejscem ustawienia.

Podczas gdy żuraw LTM 1250 wyjmował jeszcze pierścień pierwszej sekcji z pod dachu hali, żuraw LTM 1130 zdążył zmienić pozycję i zdemontować koło zębate o wadze 20 ton na drugiej sekcji pieca.

Następnym etapem było zdemontowanie części rury pieca o długości 7 metrów zawierającej również pierścień przez żuraw LTM 1250 – łączna waga elementu wynosiła 53 tony.

Żuraw LTM 1130 w tym momencie podtrzymywał pozostałą część sekcji.

Działając zgodnie z projektem, żuraw 250 T przestawił się na swoją ostatnią pozycję i po podczepieniu na drugim końcu udźwignął (wraz z żurawiem 130 T) pozostałą część drugiej sekcji pieca o wadze 85 ton.

Rys. 7. Demontaż zębatki o wadze 20T - żuraw LTM1130

Rys. 7. Demontaż zębatki o wadze 20 T – żuraw LTM 1130

Rys. 8. Dmeontaż częsci pieca wraz pierścieniem - waga 53T - żuraw LTM1250

Rys. 8. Demontaż części pieca wraz pierścieniem – waga 53 T – żuraw LTM 1250

Rys. 9. Demontaż sekcji 2 - żuraw LTM1250 i LTM1130 w tandemie - waga 85T

Rys. 9. Demontaż sekcji 2 – żuraw LTM 1250 i LTM 1130 w tandemie – waga 85 T

Rys. 10. Demontaż dna sekcji 3 - żuraw LTM1250

Rys. 10. Demontaż dna sekcji 3 – żuraw LTM 1250

Rys. 11. Demontaż i wyprowadzenie na zewnątrz hali pierścienia 37T - żuraw LTM1250

Rys. 11. Demontaż i wyprowadzenie na zewnątrz hali pierścienia 37 T – żuraw LTM1250

Rys. 12. Zapinanie zawiesi pod podnoszenie pierścienia

Rys. 12. Zapinanie zawiesi pod podnoszenie pierścienia

Wcześniejsza zmiana pozycji żurawia 250 T została zaplanowana tak, aby nie było już konieczności przestawiania się do demontażu ostatniej, trzeciej sekcji pieca.

Ta była już częściowo zdemontowana grawitacyjnie, jednak pozostałe dno (co widać na zdjęciach) pełniło funkcję podparcia pierścienia, który niestety, także znajdował się pod dachem hali.

Precyzyjne obliczenie środka ciężkości tej bardzo nieregularnej części oraz dokładne wyznaczenie punktów przełożenia zawiesi pozwoliło na bezpieczny demontaż przy użyciu tylko jednego żurawia (LTM1250).

Dzięki temu, żuraw LTM 1130 mógł się zająć demontażem pozostałych mniejszych elementów pieca.

Na sam koniec do demontażu pozostał ostatni pierścień o wadze 37 ton, znajdujący się pod zadaszeniem hali.

Ponowne, bardzo krótkie zapięcie sekcji było tu koniecznością. Jak widać na zdjęciach żuraw LTM 1250 musiał wsunąć wysięgnik pomiędzy dźwigary konstrukcji dachu, który w punkcie umożliwiającym podniesienie pierścienia, znajdował się zaledwie kilka centymetrów od konstrukcji dachu.

Po uniesieniu pierścienia obrócono go wokół osi haka co pozwoliło na wsunięcie teleskopu, i bezpieczne wyprowadzenie pierścienia spod zadaszenia, co było punktem finalnym operacji.

Dzięki profesjonalizmowi firmy Mega-Pol podczas prac demontażowych, zaangażowaniu i doświadczeniu naszych operatorów i kierowców, oraz wsparciu naszego centrum projektowego koordynującego także pracę żurawi, cała operacja przebiegła bezpiecznie i trwała niespełna 3 dni.

Warto podkreślić, iż nasze wyliczenia wagowe podnoszonych sekcji doskonale pokryły się z rzeczywistymi ciężarami, a różnice w przewidywanym obciążeniu żurawi wynosiły maksymalnie 3%, co przy założonym współczynniku bezpieczeństwa przejętym do udźwigu żurawi, zagwarantowało bezpieczny i bezproblemowy demontaż.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o